Aktualnie czytasz:
Na motocyklu nie wolno się zagapić
1

Piękna pogoda, sucho, słonecznie. Paczka przyjaciół na motocyklach. Przed wami motocyklowa przejażdżka, czyli coś, na co czekaliście cały tydzień. Od czasu do czasu ktoś daje na gumę, panuje atmosfera odprężenia, a wtedy nagle…

Widzisz kolegę, który przejeżdża między tobą a innym kumplem i swoim motocyklem pakuje się w bagażnik auta przed wami. Koniec przejażdżki, sielanka zostaje przerwana, a wesoły, beztroski nastrój nagle się ulatnia. A wystarczyło by chłopak zachował ostrożność wjeżdżając w korek, patrzył tam gdzie jechał i dostosował prędkość do warunków panujących na drodze.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Michał Brzozowski
Michał Brzozowski
Motocyklami jeżdżę od 2000 roku. Choć przez lata pojawiały się kolejne pasje i zainteresowania, to jednak jednoślady z silnikiem zawsze opierały się nowościom i w moim sercu do tej pory mają pierwszeństwo. Obecnie reprezentuję barwy Szybkiej Turystyki (CBR1100XX) na zmianę z Supermoto i Enduro (DRZ450E SM).
1 Komentarze
  • Higachi
    2 lipca 2016 at 22:33

    Niby wiem że to panika że nie wyhamujesz itd, ale gdyby zachował głowę mimo wszystko, mniej dał po hamulcu przednim to wydaje mi się że dałby radę zjechać na lewo od auta.