Aktualnie czytasz:
Motocyklowa amfibia, czyli jak Kawasaki ER-6F pokonuje przeszkody wodne
4

Deszczowe popołudnie, powrót ekspresówką z pracy na twojej Kawasaki ER-6F. Jedziesz spokojnie, starasz się zachować bezpieczny odstęp od samochodów, a tu nagle…

W czasie jazdy na motocyklu w czasie deszczu należy zachować szczególną ostrożność. Musisz z wyprzedzeniem przewidywać zachowanie innych kierowców, zakręty pokonywać spokojnie, bez większego złożenia, a dźwignię przedniego hamulca traktować bardzo delikatnie. Dużo rzeczy jesteś w stanie przewidzieć, ale na pewno nie będziesz spodziewać się tego, że kałuża na drodze ekspresowej sięgnie połowy wysokości twojego motocykla. Zobaczcie jak poradził sobie bohater tego video z tą niespodziewaną wodną przeszkodą.

A wy jak byście się zachowali w podobnej sytuacji?

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
O autorze
Zdjęcie profilowe Michał Brzozowski
Michał Brzozowski
Motocyklami jeżdżę od 2000 roku. Choć przez lata pojawiały się kolejne pasje i zainteresowania, to jednak jednoślady z silnikiem zawsze opierały się nowościom i w moim sercu do tej pory mają pierwszeństwo. Obecnie reprezentuję barwy Szybkiej Turystyki (CBR1100XX) na zmianę z Supermoto i Enduro (DRZ450E SM).
4 Komentarze