Aktualnie czytasz:
Lakierowanie zbiornika paliwa w motorowerze/motocyklu: Jak to zrobić?
0

Inspiracją do poradnika jest twórca kanału „MojGaraz” na YouTube. Poniższy film pokazuje jak krok po kroku we własnym zakresie profesjonalnie malować takie elementy motoroweru czy też motocykla. Za przykład posłużył Romet Zetka 50.

Najważniejsza jest cierpliwość. Proces malowania elementów to wieloetapowa praca wymagająca dokładności i nie lubiąca pośpiechu. Na efekt końcowy trzeba pracować z niemal aptekarską dokładnością.

W pierwszej kolejności należy przygotować lakierowaną nawierzchnię. Jeśli tak jak w tym przypadku mamy do czynienia z elementem wcześniej eksploatowanym konieczne jest zeszlifowanie starego lakieru. Ten proces obnaża wszelkie uszkodzenia, wgniecenia i głębokie rysy. Często to oznacza „przebicie się” do gołego metalu. Sam szlif również należy podzielić na kilka etapów zmieniając gradację papieru ściernego.

 
Czytaj
REKLAMA

Bajaj Pulsar 125 już w Polsce

Modele Pulsar NS 125, Pulsar NS 200 i Pulsar RS 200 rozszerzają polską ofertę marki Bajaj. Sprzedażowe hity testowane są na jednym z bardziej wymagających rynków na świecie.

Dalej należy ocenić stan malowanej powierzchni. Wszelkie wgniecenia należy umyć, odtłuścić i zaszpachlować. Później ponownie zaprzyjaźniamy się z papierem ściernym i progresywnie zmieniać gradację na coraz większą. Powinniśmy uzyskać matową i względnie gładką powierzchnię.

Bardzo ważna jest czystość otoczenia. Podejdź do tego bardzo starannie. Nie lakieruj w miejscu zakurzonym, ani w przeciągu. Z chirurgiczną precyzją zamaskuj elementy, które nie powinny być lakierowane. Następnie obszar roboczy odtłuść, a na koniec przetrzyj ściereczką antystatyczną.

Dalej bierzemy się za podkładowanie. W garażowych warunkach nie jest konieczne do tego celu posiadanie pistoletu wraz z kompresorem. Z powodzeniem możemy użyć tutaj gruntu akrylowego w sprayu. Musisz koniecznie zapoznać się ze specyfikacją takiego produktu. Wówczas dowiesz się ile i jakie warstwy optymalnie nałożyć oraz po jakim czasie ma miejsce odparowanie rozpuszczalników.

Kiedy to się stanie można przejść do kładzenia warstwy. Niezwykle ważne jest odpowiednie dobranie koloru. Można to zrobić posiadając numer odcienia, albo – co mniej precyzyjne, dosztukować bazę na podstawie próbnika. Tutaj również od wskazań producenta zależy czas schnięcia, ilość warstw i ich rodzaj.

Teraz w dłoń znów rusza ściereczka antystatyczna. Finalnym wykończeniem będzie lakier bezbarwny. Fajnym pomysłem jest dodanie do niego np. czystego srebra co daje ekstra efekt w słońcu. Powodzenia.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
55%
Interesujące
9%
heh...
9%
Że co?
18%
Grrrr!
0%
Smutne
0%