Aktualnie czytasz:
Jak przygotować skuter i motocykl do zimy?
6

Można by długo dywagować nad tym, czy ten sezon był lepszy czy gorszy dla posiadaczy dwóch kółek, jednak należy pamiętać, że koniec aury sprzyjającej jeździe już niedługo. Jeżeli nie zamierzacie jeździć skuterem/motorowerem także zimą, to warto przygotować jednoślad do chłodniejszej połowy roku a zarazem do nowego sezonu.

W ostatnie ciepłe dni warto poświęcić swojemu pojazdowi nieco uwagi, na którą niewątpliwie zasługuje po wiosennej i letniej harówce. Za tym, że warto zaopiekować się sprzętem wcześniej a nie później niech przemawia fakt, że konserwując jednoślad teraz nie tylko nie będziemy musieli wykonywać żadnych czynności zimą, ale ponadto wiosną szybko wrócimy na drogi. Chyba nikomu nie trzeba mówić, jak irytujące są pospieszne naprawy, gdy pogoda pozwala już na komfortową jazdę, a my dalej nie możemy uporać się z jakąś usterką. Dlatego jeżeli chcesz samemu i bez płacenia za robociznę przygotować swój skuter bądź motorower skorzystaj z poniższych rad. Na początek dobrze jest określić zakres prac, które chcemy wykonać.

Jeżeli chcemy szybko przygotować skuter do nowego sezonu to obowiązkowo powinniśmy wykonać poniższe prace i czynności. Naprawdę jest tego sporo, ale każda czynność odhaczona teraz to jeden problem mniej za pół roku:

Warto zacząć od dokładnego umycia naszego pojazdu. Najlepsze efekty przyniesie mycie ręczne, ale jeżeli nie mamy takiej możliwości dobrze jest umyć skuter myjką ciśnieniową, na następnie dopieścić wszystkie szczegóły za pomocą ręczniczka kuchennego i płynu do mycia szyb. Sprawdź na co zwracać uwagę myjąc skuter na myjni ciśnieniowej. Jeżeli mamy trudności w usunięciu np. smaru z motocyklowego łańcucha warto skorzystać z nafty, która szybko rozpuszcza wszystkie smary, przy czym nie można doprowadzić do zabrudzenia tarcz hamulcowych. Niekiedy cuda potrafi zdziałać nawet zwykła benzyna, dlatego warto z niej skorzystać, zwłaszcza podczas czyszczenia podwozia, silnika i felg.
Kolejnym krokiem powinno być przeprowadzenie wszystkich niezbędnych napraw. Jeżeli jakaś część skutera uległa uszkodzeniu lub zużyciu, a jeszcze jej nie naprawiliśmy to powinniśmy zrobić to teraz. Podobnie, jeżeli podczas eksploatacji zauważyliśmy, że któryś podzespół działa nieprawidłowo to właśnie na nim powinniśmy się teraz skupić. Od sprawności wszystkich elementów skutera zależy nasze bezpieczeństwo i komfort jazdy. Jeżeli masz problem z ustaleniem źródła usterki zgłoś się do serwisu lub zasięgnij porady na forum Skuterowo.com.

 
Czytaj
REKLAMA

Prezenty od Junaka

Kup dowolny jednoślad marki Junak, a otrzymasz kask z blendą Junak oraz 5L oleju Platinum Rider.

Jeżeli posiadamy skuter z silnikiem 4T, nie zaszkodzi wymiana oleju silnikowego na świeży. Dzięki temu podczas zimowego postoju w silniku nie osadzi się szlam, który musielibyśmy wypłukiwać, a ponadto silnik będzie przygotowany do wiosennego rozruchu. O lepkości i klasie jakościowej oleju dowiemy się z instrukcji obsługiSprawdź, w jaki sposób szybko, sprawnie i prawidłowo wymienić olej w silniku.Co sezon powinno się także wymieniać olej w przekładni, dlatego warto to zrobić zawczasu. Informacje w jaki sposób tego dokonać oraz jakiego oleju należy użyć można znaleźć w instrukcji obsługi skutera. Procedura wymiany oleju najczęściej wymaga odkręcenia śruby spustowej w celu wylania starego oleju, zakręcenia jej a następnie odkręcenia wlewu oraz nalania oleju w podanej przez producenta ilości. Zazwyczaj olej do przekładni powinien mieć wysoką lepkość, np. 80W90.

Prowizorycznie naprawione mocowanie lusterka nie wytrwa kolejnego sezonu

W motorowerach z silnikami 2T cosezonowej wymianie podlega natomiast olej w skrzyni biegów. Także w tym wypadku porad jak dokonać wymiany oleju należy szukać w podręczniku użytkownika. Zazwyczaj wymiana sprowadza się do odkręcenia śruby spustowej celem wylania przepracowanego oleju, zakręcenia jej oraz otwarcia wlewu oleju oraz otworu rewizyjnego – gdy świeży olej zaczyna wypływać otworem rewizyjnym możemy zamknąć zakręcić oba korki. Oleje do skrzyń biegów są zazwyczaj zbliżone do olejów silnikowych 4T, stąd najczęściej stosowaną lepkością oleju jest 10W40.
Kolejną kwestią są hamulce, zwłaszcza hamulec przedni – sprawdźmy, czy klocki hamulcowe mają odpowiednią ilość okładzin. Jeśli jest ich mało, dobrze jest wymienić klocki na nowe. Jeżeli sprawę mechaniki mamy rozwiązaną warto zadbać o płyn hamulcowy w hamulcach hydraulicznych. Generalnie wymiany płynu na nowy powinno dokonywać się co dwa lata, częstsza wymiana płynu nie ma większego sensu. Do hamulców zazwyczaj wymagany jest płyn hamulcowy typu DOT-3 lub DOT-4, adnotacja o wymaganym płynie znajduje się zawsze na pokrywce pompy hamulcowej lub zbiorniczku z płynem hamulcowym. Należy pamiętać, aby po zmianie płynu odpowietrzyć układ hamulcowy – jeżeli chcemy tego uniknąć jednocześnie napełniajmy układ nowym płynem, podczas gdy przy zacisku spuszczamy stary płyn.

Jeżeli nas skuter 2T wyposażony jest w chłodnicę, to również co dwa lata warto wymienić płyn chłodniczy. Najpierw powinniśmy spuścić cały stary płyn, gdyż praktyka dowodzi, że lepiej jest nie mieszać ze sobą płynów różnych marek. Do napełnienia układu możemy użyć gotowego płynu do chłodnic lub koncentratu, który miesza się w odpowiednich proporcjach z wodą destylowaną. Układ chłodzenia napełniamy poprzez wlew w chłodnicy lub zbiornik wyrównawczy. Należy pamiętać, aby po nalaniu płynu uruchomić silnik i rozgrzać go do temperatury roboczej. Po otworzeniu się termostatu układ chłodzenia odpowietrzy się. Na koniec dolewamy płynu pomiędzy oznaczenia MIN i MAX i zakręcamy zbiornik.

Na okres zimowy dobrze jest także sprawdzić ciśnienie powietrza w kołach. Zaleca się napompować opony przynajmniej do maksymalnego ciśnienia podanego na boku opony, jednak praktyka wykazuje, że ciśnienie może być wyższe o 0,5 Bara. Odpowiednio wysokie ciśnienie zmniejsza ryzyko powstania odkształceń podczas kilkumiesięcznego postoju skutera.
Kolejną ważną czynnością jest przeczyszczenie gaźnika. Najlepiej dokonywać tego co sezon i dać sobie trochę czasu na oczyszczenie zaworu membranowego, komory pływakowej i przedmuchanie wszystkich dysz. Pod żadnym pozorem nie należy czyścić dysz za pomocą metalowych drucików, gdyż mogą one uszkodzić dysze! Do czyszczenia gaźnika najlepsza jest zwykła benzyna, obojętna dla korpusu urządzenia i gumowych uszczelek. Jeżeli nie posiadamy kompresora wystarczy puszka sprężonego powietrza. Gdy nie zamierzamy więcej korzystać ze skutera powinniśmy spuścić paliwo z gaźnika, aby jego frakcje nie oddzieliły się od siebie i nie zapchały dysz i kanalików. Szczegóły dotyczące czyszczenia gaźnika poznasz tutaj.

Obowiązkowo czyścimy gaźnik, a filtry czyścimy, bądź wymieniamy na nowy.

Obowiązkowo czyścimy gaźnik, a filtry czyścimy, bądź wymieniamy na nowy.

Czyszczenie lub wymiana filtra powietrza to coś, czego nie da się uniknąć. Jeżeli filtr jest nowy lu był niedawno czyszczony możemy opuścić tą czynność. Jeżeli jednak mamy wątpliwości co do stanu filtra, sprawdźmy go. Koszt nowego filtru papierowego nie jest wysoki i wynosi ok. 15-20zł, natomiast filtry gąbkowe wymagają jedynie wyprania w płynie do mycia naczyń, wysuszenia i nasączenia olejem. Prosta czynność, ale zawsze wymagające nieco czasu.
W skuterach z silnikiem 4T warto przyjrzeć się ustawieniu luzu zaworowego. Jeżeli interwał przebiegu od poprzedniej regulacji jest bliski podawanemu przez producenta, warto uniknąć rozbierania skutera w latem i załatwić sprawę od ręki. Jeżeli posiadamy szczelinomierz, na podstawie poradnika Skuterowo.comszybko prawidłowo ustawimy odpowiednie wartości luzu. Dla popularnych skuterów wartość luzu wynosi 0,05 dla zaworu ssącego oraz 0,05-0,1 dla zaworu wydechowego.Na koniec warto posprawdzać dokręcenie wszystkich śrub, zwłaszcza tych odpowiedzialnych za utrzymywanie elementów nośnych skutera, jak rama, wahacz, przekładnia, koła, amortyzatory. Dobrze jest także sprawdzić dokręcenie wszystkich owiewek i plastików.
Ostatnią czynnością powinno być wyjęcie akumulatora i schowanie go w miejscu o temperaturze pokojowej.

Serwis "na bogato" pozwala dokładnie wyczyścić motorower.

Jeżeli mamy nieco więcej czasu,odpowiednie warunki i chcemy profesjonalnie zająć się naszym pojazdem, powinniśmy listę prac wzbogacić o kilka pozycji. Oto czynności, które polecamy wykonać:

Powinniśmy zacząć od usunięcia jak największej liczby owiewek i plastików, dadzą nam one dostęp do wszystkich elementów skutera, których nie widać. Zyskamy także możliwość dokładnego umycia owiewek oraz wypolerowania ich przy pomocy wosku do lakieru lub mleczka w aerozolu.

Wnętrzu skutera też przyda się czyszczenie, wystarczy do tego płyn do mycia szyb i ściereczka kuchenna. Zapewne zdziwimy się ile kurzu i brudu z drogi się tam znalazło.

Smarowanie linek hamulca i gazu nie jest zazwyczaj wymagane, gdyż obecnie coraz więcej cięgien wykorzystuje pancerze powlekane teflonem, który ułatwia ruch linki.

Jeżeli obejrzymy dokładnie ramę zapewne stwierdzimy, że w którymś miejscu pojawia się rdza – to nie powód do paniki. Jeżeli chcemy usunąć problem „na bogato” musimy oszlifować wybrane miejsce z rdzy, zabezpieczyć podkładem antykorozyjnym a następnie lakierem. Praktyka pokazuje, że na niewidoczne części ramy najlepiej stosuje się farbę Hamerrite.
Nie zaszkodzi przejrzeć elektrykę tzn. obejrzeć, czy wiązka nie ma nigdzie żadnych przetarć izolacji, porozłączać wszystkie kostki, popsikać styki preparatem WD-40 wypierającym wodę oraz pospinać na nowo i zaizolować taśmą. Jeżeli w niektórych miejscach kable radośnie wiszą, a mogą być przypięte np. do ramy możemy je tam przymocować za pomocą opasek plastikowych (trytytek). Jeżeli stwierdzimy, że kable umieszczone są chaotycznie, wiązki są poplątane to możemy to od razu poprawić.

Do punktowego malowania niewidocznych elementów ramy dobrze sprawdza się Hammerite.

Dobrze byłoby sprawdzić tylny hamulec, zwłaszcza jeżeli jest to hamulec bębnowy. Oględziny wykażą, czy nie jest konieczne podregulowanie linki przy dźwigience bębna. Może się także okazać, że trzeba wymienić szczęki hamulcowe – w takim wypadku nie obędzie się bez demontażu tłumika i koła…

Na koniec warto kompleksowo sprawdzić stan przedniego i tylnego zawieszenia, układu przeniesienia napędu (pasek, wariator, sprzęgło, rolki) i pozostałych elementów skutera, którym się nie przyjrzeliśmy. Szczegółowe informacje co i w jaki sposób sprawdzać zamieściliśmy w poradniku dla osób kupujących używany skuter.

Jeżeli mamy prawie nowy skuter i chcemy nim pojeździć jeszcze kilka sezonów warto o niego zadbać. Duży przegląd raz do roku pozwoli nam na utrzymanie jednośladu w odpowiedniej kondycji oraz sprawi, że rozbiórka pojazdu po kilku latach nie sprawi, że będziemy zdumieni stanem elementów i ilością brudu. Przy okazji nauczymy się wielu rzeczy, które mogą zaprocentować, jeśli skuter nie jest naszym ostatnim jednośladem w życiu. Do tego wszystkiego potrzeba jedynie czasu i chęci.

Fot.: Michał Wujak (Skuterowo.com)/Skuterowo.com
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
17%
Interesujące
50%
heh...
0%
Że co?
17%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
6 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe lucky63
    22 września 2011 at 11:50

    Przykro to stwierdzić, ale to mało profesjonalny, nieprecyzyjny i bardzo ogólnikowo potraktowany poradnik.

  • Zdjęcie profilowe Bubles
    22 września 2011 at 22:49

    Za to mnie by interesowało co robić gdy jednak jeździ się zimą (Tak jak ja xd)

  • Zdjęcie profilowe Kisiu1981
    23 września 2011 at 22:54

    No, jeżdżenie zimą by mnie też zainteresowało, bo w tym roku zamierzam.

  • Zdjęcie profilowe Gardman
    17 października 2011 at 14:24

    Ja proponuję na zimę oddać do jakiegoś hotelu typu Ledis.co i z bańki. A co ja będę się kurna użerał.

    Pozdro

  • Zdjęcie profilowe dostawcy
    17 listopada 2011 at 18:11

    Panowie ja mam pytanie inne. Nie mam zamiaru zimować skuta. Chcę go od czasu do czasu odpalić, może pobawić się na śniegu, więc żadne konserwacje czy wykręcanie aku nie wchodzi w grę. Pytanie.
    Czy zakonserwować i powymieniać te wszystkie filtry teraz czy lepiej na wiosnę? Od ostatniej wymiany olejów i filtra pow, mam najechane 800 km(przebieg 2300km), ja bym obstawiał, że na wiosnę. Router Bassa. Dzięki za info.

  • Zdjęcie profilowe madi
    18 listopada 2011 at 05:05

    Na wiosnę, jak olej ma 800 km to dobrze przepalony nawet nie jest