Aktualnie czytasz:
Harley-Davidson do… jazdy po śniegu. Street Rod podczas Winter X-Games
1

Jakiś czas temu Harley-Davidson poinformował, że stoi za pomysłem zorganizowania zawodów hillclimbingowych podczas Winter X-Games, który odbyły się w ubiegły weekend w słonecznym Aspen. To jednak nie koniec. Harley, tak ten Harley, wziął w zawodach udział, a przy okazji przygotował dwa ciekawe Street Rod’y 750 przerobione na maszyny typu snowbike

Zapomnijmy na chwilę, że zawody zorganizowane podczas X-Games wygrał gość na KTM-ie. Ważne jest, że – w słowach włodarzy Harley’a – marka chce otwierać się na nowych klientów i być cool nie tylko wśród starszych panów z brzuszkiem. A takie podejście należy szanować, zwłaszcza jeśli efektem końcowym są niesamowite motocykle.

Bracia Aaron i Shaun Guardado z Suicide Machine przebudowali dwa Street Rod’y 750 właśnie na tą okazję. Trzeba przyznać, że wyglądają świetnie:

Same motocykle były wykorzystywane bardziej jako narzędzia marketingowe niż pojazdy do zwyciężania, ale angaż Harley’a pokazuje kierunek w który zmierza od jakiegoś czasu polityka marki. Standardowa grupa odbiorów mocno się postarzała, a w ofercie brakowało produktów dla nowego, młodego motocyklisty. Sytuacja zbieżna była z sytuacją BMW.

Tak jak i BMW, tak i Harley ma już w ofercie tańsze motocykle o mniejszej pojemności, a do tego otwiera się na „nowych, młodych” wizerunkowo. Amerykanie namieszali przecież także w rodzinie Softail, co niekoniecznie musiało podobać się purystą.

W Stanach dochodzi jeszcze ciekawy aspekt polityczny, gdzie Harley kojarzony jest z niepopularnymi w mainstreamowych mediach konserwatystami. Pytanie brzmi: czy Harley powinien od tego wizerunku odchodzić czy raczej, pozostając wierny tradycji, skierować swoje produkty do młodszych osób wierzących w patriotyczne, rodzinne idee?

Źródło: H-D

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
0%
heh...
0%
Że co?
0%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
1 Komentarze