Yamaha xt 125 x 2007r. Problem z elektryka

Dodaj nowy temat na forum

! Forum Motocykle 125 Yamaha xt 125 x 2007r. Problem z elektryka

Ten temat zawiera 26 odpowiedzi, ma 3 głosy i był aktualizowany ostatnio przez Zdjęcie profilowe Wombat Wombat 2 lata, 5 miesiące temu.

Oglądasz 10 postów - 1 przez 10 (z 27 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #306335

    Tomek Green
    Użytkownik
    • Postów: 16

    Witam wszystkich jestem Tomek. Ostatnio kupiłem yamahe xt125x i przez długo czas jeździłem na niej z zepsutym akumulatorem (nie wiem czy to miało wpływ dlatego pisze) nie działał bo stał długo i juz nie dało sie do uratować , bez akumulatora jeździłem około 2 miesiące i wszystko było oprócz tego ze działało tylko światło stopu , myślałem ze elektryka była zepsuta ale kiedy kupiłem nowiutki akumulator wszystko zaczęło działać cacy, motor palił ze startera po przekręceniu kluczyka zaświecaly sie zegary, pewnego dnia zrobiłem nim trasę około 70km na drugi dzien jadę do pracy wszystko okej odpalił ze startera przejechałem 500m do stacji która mam prawie pod domem zgasiłem motor zatankowałem wkładam kluczyć przekręcam nic, ani starter ani ekran tak jak by nie było akumulatora znowu , bo z kopa normalnie odpalił…. Nie mam pojęcia co sie stało akumulator działa na 100% co mogę zrobic, bardzo proszę o pomoc

    #306367

    Tomek Green
    Użytkownik
    • Postów: 16

    Nikt nie pomoZe ?

    #306378
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 15 785

    bezpiecznik? klema spadła? masa się urwała?

    ziuuummmm….
     
    Czytaj
    REKLAMA

    Prezenty od Junaka

    Kup dowolny jednoślad marki Junak, a otrzymasz kask z blendą Junak oraz 5L oleju Platinum Rider.
    #306389

    Tomek Green
    Użytkownik
    • Postów: 16

    Dzięki za odpowiedz, a wiec bezpieczników nie mogę znalezc, możliwe ze ich niema ? Klemy są podpięte a co do tego kabla od masy to gdzie on powinien być? Myślisz ze nawet gdyby to był jeden z problemów które wymieniłeś to motor mimo wszystko by odpalał ?

    #306390
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 15 785

    skoro masz akumulator a objawy są takie same jak wtedy kiedy go nie miałeś to na logike trzeba zaczać od czegoś co może powodować że akumulatora w instalacji ^nie widać^.
    Czyli albo bezpiecznik albo przerwa w obwodzie.
    Potem dopiero bym szukał bardziej skomplikowanych przyczyn.
    Generalnie jazda bez akumulatora to słaby pomysł. Mi osobiście to już ręce opadają na beztroskę rodaków oraz porady kolegów typu:
    – jeździj bez bo można, kumpel jeździł bez i żyje
    – jak zdejmujesz akumulator to trzeba zewrzeć klemy żeby był obwód zamknięty (a jednak jakieś pojęcie o obwodach kołacze w tym pustostanie! aczkolwiek…)
    itd.
    Potem jest własnie płacz i taka zagadkownica pod tytułem: co się mogło uszkodzić w pojeździe kiedy eksploatowałem go tak jak nie powinienem?
    Odpowiedź brzmi: curva, cokolwiek.
    Brak bufora i stabilizatora w postaci baterii, prądy po instalacji szaleją, nadmiar energii nie ma ujścia wiec przepala co może. Ty mogłeś sobie normalnie zjarać regulator napięcia i nie masz ładowania a teraz po prostu wyczerpałeś akumulator i jest kibel.

    .
    teraz miernik w ręke i mierzysz czy masz napięcie na klemach, czy prąd dochodzi do stacyjki, czy idzie dalej.. itd. Niestety sprzątanie po niechlujstwie to najgorsza opcja a usterki bywają przedziwne.

    ziuuummmm….
    #306398

    Tomek Green
    Użytkownik
    • Postów: 16

    Sprawdzałem i akumulator ładuje , wczoraj podłączyłem pod klemy żarówkę i odpaliłem motor – świeciła czyli ładowanie jest, bateria tez jest naładowana. Po tym jak odpiolem żarówkę i podłączyłem akumulator spowrotem zegary zapaliły sie spowrotem jak by wszystko wróciło do normy lecz odrazu gdy nacisnąłem przycisk rozrusznika wszystko zgasło w pizdut…

    #306399

    Tomek Green
    Użytkownik
    • Postów: 16

    Ten regulator napięcia jak wyglada ? Wiesz gdzie mniej więcej go szukać ?

    #306402
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 15 785

    nie masz co go szukac bo nie jesteś w stanie – z tego co widze – go zdiagnozować.
    jeżeli nie umiesz wpasc na to żeby wbić w google ^regulator napięcia yamaha xt125^.. no to stary….
    Musisz albo ściągnąć manual (bedzie zapewne po angielsku) i posprawdzać poszczególne obwody zgodnie z zaleceniami (Ale nie masz elementarnych podstaw z elektrotechniki wiec słabo to widze) albo odstawić motór do elektromechanika opisując mu DOKŁADNIE jak nacudowałeś.
    Sam więcej nie cuduj bo wg cennika fachowców poprawienie ^po kimś kto się zna^ kosztuje x2

    ziuuummmm….
    #306407

    Tomek Green
    Użytkownik
    • Postów: 16

    Jakies pojęcie mam, nie jest aż tak złe, mechanika muszę narazie sobie wybić z głowy z wiadomych przyczyn… Motor kupiłem po kradzieży, poprzedniemu właścicielowi motor przyprowadziła policja i nie odpalał, nic nie działało ale udało mi sie go uruchomić myślałem ze złe podłączyłem jakies kable dlatego światła mi świętowały bez akumulatora , np kiedy wciskałem hamulec zaświecaly sie światło a przodu, kierunek działał tylko prawy ale tez tylko wtedy gdy wciśnięty był hamulec… Poddałem sie postanowiłem kupić akumulator wsadziłem go i wszystko zaczęło działać – myśle jajca… I tak wszystko działało około miesiąca ? Motor odpalił , za 5 min go zgasiłem i juz dupa, tak jak pisałem wczesniej tylko od kopa i wszystkie problemy wróciły , porobić dzisiaj zdjęcia jak to wyglada moze to cos pomoże , dzięki jeszcze raz za pomoc . Pozdrawiam

    #306408

    Tomek Green
    Użytkownik
    • Postów: 16

    Sprawdzałem teraz , niema napięcia w kłębach przy odpiętym akumulatorze , możliwe ze czerwony albo czarny kabel sie gdzies głębiej odpiol? Czy to mało prawdopodobne ?

Oglądasz 10 postów - 1 przez 10 (z 27 łącznie)

Ups... Musisz się zalogować, lub zarejestrować żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do Rejestracja lub Logowanie