Jaki olej do lag w Kymco AC 125.

Dodaj nowy temat na forum

! Forum Motocykle 125 Jaki olej do lag w Kymco AC 125.

Ten temat zawiera 2 odpowiedzi, ma 2 głosy i był aktualizowany ostatnio przez Zdjęcie profilowe Dziadek_z_Kielc Dziadek_z_Kielc 2 lata, 5 miesiące temu.

Oglądasz 3 posty - 1 przez 3 (z 3 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #307487
    Zdjęcie profilowe wuja69
    wuja69
    Użytkownik
    • Postów: 106

    Witam, mam problem z wyborem oleju do lag w moim Kymkaczu,instrukcja opisuje że jest tam wlane 97ml oleju SS#8 – i tu są schody jaki olej zalać cz 7.5 czy 7? .Oleju SS#8 coś nie mogę znaleźć.Kiedyś na Burgmani korespondowałem z kimś na temat oleju w lagach ,zmienił go by były miększe ,no niestety pocztę na Burgmani mi wcieło.
    Proszę o rady w tej kwesti.

    #307791
    Zdjęcie profilowe wuja69
    wuja69
    Użytkownik
    • Postów: 106

    Przepraszam ,że post pod postem ,rozwiązałem problem oleju w lagach .Olej ten jest firmy Showa stosowany przez Hondę ,posiłkując się tą tabelą http://mahonkin.com/~milktree/motorcycles/fork-oil.html ,dobrałem olej – Bel-Ray Fork Oil (10wt).Wykręciłem lagi (nie rozbierałem ich,tylko górne korki- klucz imbus 17mm) , zlałem stary olej ( było po około 70ml) zalałem po 86ml (manual przewiduje 97ml) na lagę.Wreszcie plomby nie wypadają : )z zębów ,Amortyzator zaczął wybierać drobne nierówności- pełne zadowolenie.

    #307794
    Zdjęcie profilowe Dziadek_z_Kielc
    Dziadek_z_Kielc
    Użytkownik
    • Postów: 154

    Każdy wypracował swoje własne ^patenty^. 😉
    *
    Cytuję:

    … Teraz przyszło mi zainteresować się lagami w omawianym skuterze, ich wg. mojej oceny zbytnią uległością własną i ruszyłem też i ten temat.
    Coś sensownego z tego zakresu (odnośnie lag stosowanych w GY6), znalazłem też i w necie:

    I teraz będzie już bardziej opisowo. Wydaje się to może i trudne do ogarnięcia, ale jest proste jak budowa cepa. Lecimy z tym.

    Z lag (nóg widelca chyba bardziej) udało mi się odzyskać po… 30 ml spracowanego oleju koloru brunatnego (zapach owego jak takiego przepracowanego, hydraulicznego).

    Czas to był już odpowiedni i nader właściwy, żeby i tym się zająć. Ze względu na tak małą ilość oleju wewnątrz lag, mogłem bez problemu rękoma pokonać opór sprężyny wewnętrznej i dobić do ogranicznika (czyli tłumienie właściwe było tutaj żadne). Brak widocznych zewnętrznych wycieków oleju uświadomił mi, że widocznie jakiś to podwórkowy tuner (gdzieś tam za granicą jeszcze, za górami i za lasami), poirytowany zapewne dość twardymi z założenia amortyzatorami chińskiego jednośladu, upuścił trochę tego zalanego tam hydraulicznego dobra, nie biorąc poprawki na to, że tutaj twardość amortyzatorów reguluje się i to tylko w pewnych granicach gęstością wspomnianego oleju, a nie jego ilością.
    >
    Fabryczne amortyzatory chińskiego skutera są zestrojone dość twardo, to taka zapewne odgórna już wytyczna chińskiego rządu, dobrana pod takiego minimum jednego kierującego takim sprzętem obywatela rasy żółtej i dobytek jego wszelaki zapakowany z przodu, z tyłu i po bokach takiego pojazdu nawet.
    Reszta świata ma się z takim stanem rzeczy pogodzić i tyle.
    >>
    Ja się z tym pogodziłem, rozebrałem lagi, wyczyściłem pieczołowicie z brudu znalezionego w zakamarkach miękką szmatką nawiniętą na plastikowy długi patyk, przedmuchałem jeszcze kompresorem dla pewności i poskładałem to tak jak wcześniej rozbierałem, po czym ścisnąłem do wartości granicznej w pokazany powyżej sposób i strzykawką 20 ml napełniałem, aż do przelania, a potem jeszcze kapkę zeń ująłem. Weszło więc calutkie… 2 x po 90 ml zaaplikowanego przeze mnie oleju do układów wspomagania… Hipol ATF II D (wytrzymuje on duże ciśnienia tłoczenia, wysoką temperaturę pracy i do takich chińskich amortyzatorów powinien być OK). Nie, silnikowego tutaj nie lałem, jeszcze mi życie miłe i innym też taki szczerze odradzam, silnikowy jest dla silników.
    Kupujcie dla spokoju swojego ducha chociażby taki… Amortyzol, Valvoline lub jakikolwiek inny z sygnaturą Fork Oil na etykiecie.
    >>>
    Tutaj wypada zaznaczyć, że taką ilość wlałem do przednich amortyzatorów przy kole 13 cali i z hamulcem tarczowym, ale tym się proszę zbytnio nie sugerować. Faktem jest, że teraz muszę używać już obu rąk, aby ścisnąć maksymalnie amortyzator (dobić jest już prawie niemożliwością), a praca jest płynna i czuć już faktyczne tłumienie. Jestem zdania, że jak nie wysmarka mi uszczelniaczami ani mililitra po silnym już nagrzaniu się wykonywaną pracą tłumienia to zadanie zrealizowałem należycie i te dwa, trzy lata mam spokoju z kolejną taką wymianą oleju.
    >>>>
    Temat z lagami w swoim skuterze niniejszym uroczyście ogłaszam za zamknięty. Basta z tym!

    Ej, no, nie mam już do was wszystkich siły. Poważnie. 😛
     
    Czytaj
    REKLAMA

    Prezenty od Junaka

    Kup dowolny jednoślad marki Junak, a otrzymasz kask z blendą Junak oraz 5L oleju Platinum Rider.
Oglądasz 3 posty - 1 przez 3 (z 3 łącznie)

Ups... Musisz się zalogować, lub zarejestrować żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do Rejestracja lub Logowanie