F16, zajechany cylinder, mały przebieg – WARTO?

Dodaj nowy temat na forum

! Forum Skutery F16, zajechany cylinder, mały przebieg – WARTO?

Ten temat zawiera 30 odpowiedzi, ma 7 głosów i był aktualizowany ostatnio przez Zdjęcie profilowe wicio wicio 1 miesięcy, 2 tygodnie temu.

Oglądasz 10 postów - 11 przez 20 (z 31 łącznie)
  • Autor
    Wpisy
  • #636973
    Zdjęcie profilowe Czaki
    Czaki
    Użytkownik
    • Postów: 361

    A rozrząd ustawiłeś na magnecie i po skreceniu wałka pokręciłeś wałem ? wtedy zawory mają złapać luz i gdy go złapią klucz 9 mm kombinerki szczelinomierz 0.10 mm i ustawiasz.

    • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 3 miesiące, 2 tygodnie temu przez Zdjęcie profilowe Czaki Czaki.
    • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 3 miesiące, 2 tygodnie temu przez Zdjęcie profilowe Czaki Czaki.
    #636993
    Zdjęcie profilowe J23
    J23
    Użytkownik
    • Postów: 348

    W chińskich skuterach 4T występują dwa typy głowic. Zasadnicze różnice między nimi to wysokość głowicy, długość zaworów i kształt dźwigienek zaworowych. Jak to się mówi, wszystko powinno być z jednej parafii. Chociaż w przypadku zakupu nieodpowiedniej głowicy wraz z zaworami można to zamontować pod warunkiem podmiany dźwigienek zaworowych przeznaczonych do tej nowej głowicy.

    #637093
    Zdjęcie profilowe wicio
    wicio
    Użytkownik
    • Postów: 11

    No i Toros odpalił. Niewspółosiowość dźwigienek zaworowych do trzonków zaworów okazała się być efektem mojego gapiostwa – zapomniałem o tych dwóch tulejkach pomiędzy głowicą a podstawą dźwigienek zaworowych. Po ich założeniu wszystko idealnie na osi. Ze zbyt krótkimi zaworami poradziłem sobie na zasadzie „Polak potrafi” – wykręcone śruby popychaczy na max, a nakrętki kontrujące od spodu. Chodzi jak burza, jedyny problem to mordęga przy regulacji luzu zaworowego (zwłaszcza kontrowanie wydechowego – prawdziwa chińska tortura), no ale tego nie robi się codziennie, więc niech już będzie.

    Skuter odpala, wchodzi na obroty, jedyne co to falowanie wolnych obrotów i tendencja do schodzenia z obrotów po przegazowaniu (po paru sekundach znowu wchodzi na normalne), ale to chyba raczej gaźnik do czyszczenia/regulacji/wymiany uszczelek.

    Żeby jednak nie było tak fajnie – podczas próby wykręcenia korka spustu oleju zerwał się ten sześciokątny łeb (chiński nieprecyzyjny klucz + chiński korek z aluminium – to nie mogło skończyć się inaczej). Podobno tym skuterze jest jeszcze jakaś śruba którą można wykręcić i zwalić olej nie ruszając korka, pytanie gdzie ona jest? Bo w tej sytuacji rozwiercanie korka to pomysł najbardziej debilny z możliwych, wióry pójdą w silnik i cała robota na nic, a innego pomysłu na wykręcenie korka (nawet za cenę jego zniszczenia) nie mam.

    Jednym słowem: coraz bliżej. Mam nadzieję niedługo pojawić się na mieście. Będzie ciekawie – jazda 25 km/h po Warszawie w normalnym ruchu to najprostszy sposób na poznanie nowych, nieznanych jeszcze bluzgów i odświeżenie sobie tych znanych – ale niestety, przez te pierwsze 1000 km muszę się z tym oswoić. Opcjonalnie kupić zatyczki do uszu w aptece, wtedy zostają tylko tysiące serdecznych faków widzianych w lusterku… 😉

    • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 3 miesiące, 2 tygodnie temu przez Zdjęcie profilowe wicio wicio.
    • Odpowiedź ta została zmodyfikowana 3 miesiące, 2 tygodnie temu przez Zdjęcie profilowe wicio wicio.
    #637097
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 14 628

    bluzgi to jest małe pinio. najgorszy to jest strach że cie z tyłu rozwalą.
    jakiś miecio będzie „upłynniał” stówką po mieście wśród innych jadących 60, ty bedziesz zasłonięty i cie wcześniej nie zobaczyć i wyskoczy z tyłu zza kogoś przekonany że tam gdzie jedziesz jest pusto lub w najgorszym razie inny jadący 60. A ty zamulacz 25km/h – to niemal jak stała przeszkoda na drodze.
    To jest ta najgorsza część jazdy po warszawie gdzie większość ruchu jest szybsza niż motorowery.
    Ja sobie planowałem „marszruty” uliczkami żeby na docieraniu omijać te główne arterie

    SYM GTS 125 / Junak 607 2T: Malossi Sport 70, ProReplica, wario SportPro, 19mm Carb, Malossi GasBox, MF Evolution Clutch, Wingcooler…itd… gnije…
    #637207
    Zdjęcie profilowe wicio
    wicio
    Użytkownik
    • Postów: 11

    Pierwszy dzień jazdy torosem już za mną. Sprawuje się nieźle, z jednym małym „ale” – ruszanie to istny horror! Muł jak diabli, trzeba się niemal odepchnąć nogą żeby w ogóle ruszyło z miejsca, a pierwsze metry rozpędza niczym lokomotywa z wiersza Tuwima – jak żółw, ociężale. Dopiero po chwili jakby sobie Pan toros przypomniał, ze zmieniło się światło i rusza w miarę normalnie. Oczywiście trudno mi na tym etapie oceniać jak by ruszał z mocniejszym obrotem manetki, ale jeździłem kiedyś chińczykiem 4T i to tym większym, w rodzaju Quantuma, i ruszał całkiem normalnie, nawet na lekko uchylonej manetce. Więc chyba dużo lżejszy pojazd z tym samym silnikiem nie powinien mulić tak, że aż trudno utrzymać równowagę. Do tego jak się rusza z miejsca odgłos silnika jest nierówny, słychać takie jakby ciche prykanie, jakby dostawał za mało paliwa albo coś zdmuchiwało zapłon. Również przy odjęciu gazu jest takie ciche prykanie w tłumik, jak w sportowym wydechu, a wydech jest standardowy i do tego prędkości nie przekraczające licznikowych 30 km/h (czyli jakieś 25 km/h w realu), więc też ciekawy objaw. Ale żeby było śmieszniej, to po wykręceniu świecy ZAWSZE jest czarna jak smoła i okopcona, niezależnie od położenia śruby regulacji mieszanki. Próbowałem od całkowitego wkręcenia do 3 obrotów wykręconych – zawsze czarne, nic się nie zmienia, muł przy starcie i prykanie przy ruszaniu też jest niezależnie od położenia śruby. Do tego skuter chodzi nawet przy całkowicie wkręconej śrubie mieszanki, czego nie rozumiem, nawet w poldku czy trabancie nie spotkałem się z takim fenomenem.
    Pytanie, co to u licha może być? Stawiałbym na gaźnik, ale może być też odłączenie rekuperatora spalin (nowa głowica tego nie miała, całe urządzenie poszło więc w cholerę a króciec w gaźniku szczelnie zaślepiony). Czy jest tam jakaś elektronika, która steruje tym i wymaga rekuperatora i wariuje jak go nie ma? Bo sam rekuperator do niczego nie był podłączony elektrycznie, wręcz przeciwnie, rurka z niego się trajdała pod skuterem. Czy może – czego wolałbym nie usłyszeć- ten sqt jednak MUSI mieć rekuperator więc czeka mnie kolejna wymiana głowicy? Kolega sugerował jeszcze źle ustawiony rozrząd (podobno prukanie przy odjęciu gazu o tym świadczy), ale sprawdziłem, dwie dziurki w płaszczyźnie głowicy i znak „T” na magneto, więc chyba to nie powinno być problemem. Poza tym chodzi OK, tylko ten muł przy ruszaniu i czarne elektrody świecy. Stawiam na gaźnik lub rekuperator (wolałbym to pierwsze, gaźnik kosztuje jakieś 60 pln). Czy ktoś miał podobny problem?
    Serwis odpada – nasłuchałem się od kilku znajomych opinii o serwisach zippa (tudzież rometa) i dziękuje bardzo. Jak mam zapłacić 70 zł żeby usłyszeć „ten typ tak ma”, to wolę za tę kasę kupic nowy gaźnik… 😉

    #637208
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 14 628

    za dużo paliwa. za wielka dysza

    SYM GTS 125 / Junak 607 2T: Malossi Sport 70, ProReplica, wario SportPro, 19mm Carb, Malossi GasBox, MF Evolution Clutch, Wingcooler…itd… gnije…
    #637446
    Zdjęcie profilowe Czaki
    Czaki
    Użytkownik
    • Postów: 361

    Jaki cylinder seria ? Ruszałeś diekiel gaźnika sciągałeś go ? Jeśli membrana jest tam źle ułożona to właśnie jest taki efekt bo paliwo nie dochodzi i skuter jeździ na dyszy wolnych obrotów ale jeśli nie ruszałeś to nie ruszaj. Sprzęgło seria i sprężyna centralna też ? u mnie seria na rolkach 4,5 g chodziła najlepiej przy 72 cc chinskie 80 cc miałem rolki 5g. Jeśli dałeś 80 cc i dysze 85 to iglica która ma 5 zabów ma być na 2 od góry śruba od mieszanki 2,5 obrotu reszte skoryguj wolnymi obrotami. Co jeszcze filtr powietrza na samuym jego poczatku na tym co zasysa taki kawałek rurki jest srubka kawalek platiku i siateczka druciana to ściagnij to. Mi to dusiło skuter na seryjnym filtrze przy 72 cc

    #637640
    Zdjęcie profilowe wicio
    wicio
    Użytkownik
    • Postów: 11

    @ Czaki – nie ruszałem dekla gaźnika ale śruby były ruszane, sąsiad twierdzi że to musieli robić w serwisie podczas przeglądu. On sam (a w zasadzie jego wujek) tylko olej zmieniał między przeglądami, nic poza ty.
    Sprzęgło, wariat i sprężyna centralna seryjne, nie ruszane. Cylinder założyłem 50cc Moretti i głowice także do 50 cc, tylko że bez tego całego kanału do EGR. Dodatkowy króciec w gaźniku od egieera zatkałem szczelnie,tak więc to nie to.

    Dyszę wymieniłem na 80, jest to samo, MUŁ przy ruszaniu tak do 10 km/h, zwłaszcza jak się nagrzeje. Potem już jedzie w miarę normalnie (trudno sprawdzić bo docieranie), ale przy tych najwolniejszych prędkościach ewidentnie coś nie tak, jakaś dziura w obrotach czy coś. Pytanie, czy na przykład przesunięcie łańcucha rozrządu o jeden ząbek dałoby taki efekt że do 10 km/h muł a potem normalnie? Bo szczerze mówiąc z tym „T” też jak widzę tyle głów ile rozumów, jedni mówią, że to powinno być ustawione na samą literkę, inni że na tę kreskę co jest obok „T” (ja wybrałem te druga opcję, wydaje mi się, że producentowi o to chodziło a nie o szeroki skądinąd daszek litery T). Kolega twierdzi że to poprukiwanie przy odjęciu gazu to rozrząd o jeden ząbek źle ustawiony, ale mi się wydaje niemożliwe, skoro powyżej tych !@#$%^& 10 km/h chodzi jak złoto. Boje się, że jak tak muli przy obecnym zimnie po nagrzaniu, to latem w ogóle nie ruszy z miejsca…

    #637667
    Zdjęcie profilowe Wombat
    Wombat
    Moderator
    • Postów: 14 628

    „buczenie: i brak mocy to najcześciej objaw zbyt małej ilości paliwa (za dużo powietrza). Natomiast „milczące zmulenie” to nadmiar paliwa. Może ta dysza jest za wielka, iglica za wysoko..itd bo jak rozumiem mówimy tylko o wyciągnięciu go z niskich obrotów.
    Inna opcja to twardsze spreżynki sprzęgła – nich złapie na wyższych obrtoach to może tak nie zdechnie przy starcie bo już minie ten zakres kiedy jest przelewany.
    Chyba że jest przelewany w całym zakresie (to dysza i okolice).

    SYM GTS 125 / Junak 607 2T: Malossi Sport 70, ProReplica, wario SportPro, 19mm Carb, Malossi GasBox, MF Evolution Clutch, Wingcooler…itd… gnije…
    #637668
    Zdjęcie profilowe Czaki
    Czaki
    Użytkownik
    • Postów: 361

    Trzeba być GŁĄBEM by ustawić rozrząd na literce T. ustawia się go tak jak napisałeś na kresce obok tej literki a na głowicy dwie dziurki równo z rantem głowicy. A teraz po kolei na spokojnie. Ja bym zrobił tak.
    Weź odkręć ubudowę filtra powietrza wyciągnij wkład i przejdź się bez tego jeśli będzie tak nadal to:
    1) Odkręć dekiel od głowicy i od wentylatora ustaw magneto na kreskę sprawdź czy dziurki są ok na głowicy.
    2) Zawory – Szczelinomierz ustaw oba na 0,10 mm ale tak by ciężko szczelinomierz chodził ale nie za ciężko.
    3) Odkręć ten dekielek od gaźnika wyciągnij iglice ustaw ją na 2 ząbek od góry.
    4) Załóż dysze seryjną !
    5) Śrubka od mieszanki na 2,5 obrotu i musi chodzić. Resztę sobie potem dostroisz.

    A co do docierania to silnik się dociera w pełnym zakresie obrotów a nie z jazdą do 45 potem do 50 czy max do 60. dawaj mu co jakiś czas manetkę do końca na 5-7 sekund i odpuść. Rób z 10 kilometrów i zostawiaj aż wystygnie całkowicie. Najważniejsze jest to by go nie przegrzać bo wtedy Ci się sklei.

Oglądasz 10 postów - 11 przez 20 (z 31 łącznie)

Ups... Musisz się zalogować, lub zarejestrować żeby odpowiedzieć w tym temacie.
Przejdź do Rejestracja lub Logowanie