Aktualnie czytasz:
Czy policjant podczas kontroli może przejechać się moim jednośladem?
1

Obowiązujące przepisy pozwalają policjantowi na sprawdzenie stanu technicznego naszego motocykla czy motoroweru. Warto zapoznać się z nimi, żeby wiedzieć jakie prawa mamy my jako kierowcy, jakie policjanci oraz czego nie mogą robić podczas zatrzymania nas na drodze. Czy jednak policjant może podczas kontroli drogowej przejechać się naszym jednośladem?

Głównie chodzi o skontrolowanie prawidłowego działania układu hamulcowego i zawieszenia. W razie uszkodzenia naszego pojazdu mamy możliwość dochodzenia swoich praw w procesie cywilnym, dlatego też policjant raczej nie zaryzykuje długiej przejażdżki. Sytuacji w których funkcjonariusz zasiadł za kierownicą motocykla lub samochodu kontrolowanego kierowcy są niezwykle rzadkie. Pojazd musiałby być w wyjątkowo złym stanie żeby konieczne było sprawdzenie go przez policjanta osobiście. Art. 129 Kodeksu Ruchu Drogowego mówi:

Czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem i jego kontrolowanie należą do zadań Policji.”,  zaś punkt 4 tego artykułu: „Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest uprawniony do:  sprawdzania stanu technicznego, wyposażenia, ładunku, wymiarów, masy lub nacisku osi pojazdu znajdującego się na drodze.

To na nim opierają się policjanci. Nie jest to jednak w zamyśle ustawodawcy zamach na naszą wolność, tylko jedyny dostępny sposób zbadania kondycji pojazdu.  Dlatego też lepiej nie kłócić się w przypadku prośby funkcjonariusza o udostępnienie motocykla do jazdy.

 
Czytaj
REKLAMA

Prezenty od Junaka

Kup dowolny jednoślad marki Junak, a otrzymasz kask z blendą Junak oraz 5L oleju Platinum Rider.

Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
14%
Interesujące
14%
heh...
0%
Że co?
57%
Grrrr!
0%
Smutne
0%
1 Komentarze
  • Zdjęcie profilowe sysgone
    21 stycznia 2015 at 19:37

    Warto się jednak upewnić, że kontrolujący nas policjant posiada odpowiednie uprawnienia do kierowania danym typem pojazdu. Bo inaczej w razie „W” możemy dodatkowo odpowiadać za udostępnienie pojazdu osobie nie posiadającej uprawnień do kierowana. I zrobi się mało ciekawie.