Aktualnie czytasz:
Co grozi za zdjęcie blokad w skuterze lub motorowerze? (Zipp Pro XT 1250) #34 Szybcy i Wolni Vlog
8

Dziś jadę na Zipp Pro XT 1250, które wbrew pozorom posiada silnik 125 ccm. Przy tej okazji odpowiadam na Wasze pytania – tym razem mówię co grozi za zdjęcie blokad w skuterze 50 ccm lub motorowerze. Mandat? Zatrzymanie dowodu? Więzienie?

Nikt za kratki nas nie wsadzi, jednak policja ma duże pole manewru. Czytając Wasze maile i komentarze dochodzę do wniosku, że policja często jest wyrozumiała. W razie złapania na suszarkę motoroweru, który podróżuje z prędkością większą niż te 45 km/h stróże prawa zdarzają się być łaskawi i kończą zatrzymanie na pouczeniu. Jednak to nie jest norma.

Policjant ma pełne prawo odebrać nam dowód rejestracyjny i zakazać dalszej jazdy. Dokumenty będziemy mogli odebrać z wydziału komunikacji dopiero po wizycie na stacji kontroli pojazdów. Tam diagnosta ma za zadanie zweryfikować czy to czym się poruszamy to motorower czy już motocykl oraz wystawić zaświadczenie. To niestety generuje koszty, zwłaszcza, że jednoślad nie ma prawa dojechać do SKP na własnych kołach!

Groźniej i drożej się robi w sytuacji kiedy dojdzie do zdarzenia drogowego z naszym udziałem, które zostanie zakwalifikowane jako wypadek. Wówczas sprawa trafia do sądu, a nasz jednoślad może podlegać oględzinom nie tylko rzeczoznawcy, ale także biegłego. Ten może zakwestionować nasze uprawnienia do prowadzenia odblokowanego motoroweru będącego w świetle prawa motocyklem.

Ważne! Nasza polisa OC jest wykupiona na motorower, nie motocykl, co może skutkować regresem ubezpieczeniowym. Towarzystwo ubezpieczeniowe może w takiej sytuacji próbować zrzec się swojej odpowiedzialności.

Cześć, tutaj Leszek. Dzisiaj takie śmieszne ujęcie, ale Zipp Pro XT, którym podróżuje niestety nie daje innych możliwości umiejscowienia kamery w sposób stabilny. Ale to tak zupełnie na boku. Jeżeli byście posiadali Pro w wersji 50 cm3 zapewne zastanawialibyście się czy zdjąć z niego blokady. To pytanie pojawia się już po raz kolejny w komentarzach na forum Jednoślad.pl oraz pod filmami i dzisiaj pokrótce na nie odpowiem, bo ten temat był już wielokrotnie poruszany.

Jeżeli zdejmujecie blokady, czyli motorower porusza się z większą prędkością niż rzeczone 45 km/h staje się motocyklem. Co na to policja? Policja na to może, jeżeli będzie wyrozumiała, puścić was wolno i pomacha tak ręką stróż prawa i powie: „zablokować, założyć blokady!”. Druga wersja, mniej optymistyczna to jest taka, że zabierze wam dowód rejestracyjny i skieruje was na badania techniczne do stacji kontroli pojazdów, w której zostanie potwierdzony fakt, że jest to motorower, czy motocykl. Najmniej optymistyczna wersja to jest taka, że zabierze wam policja dowód rejestracyjny i zakaże dalszej jazdy i powiedzą panowie stróżowie prawa, że macie dalej swoje dwa kółka co najwyżej, ale to pchać. Mogą wam jeszcze spuścić powietrze. Nie no, taki żarcik. Tak było kiedyś dawniej w latach 90’tych. Jak ktoś jeździł bez kasku to policja spuszczała powietrze. I to tyle, jeżeli chodzi o spotkania z policją i to jest pół biedy, pół biedy. Dużo gorzej jest w momencie, kiedy musicie mieć nagle do czynienia z zakładem ubezpieczeniowym, w której wykupiliście swoją polisę OC, ponieważ jeżeli będziecie uczestniczyli w kolizji, czy wypadku to z pewnością takie towarzystwo powoła rzeczoznawcę, bądź też nawet biegłego, jeżeli sprawa będzie toczyła się przed sądem i Ci smutni panowie mogą zweryfikować czym był wasz pojazd w chwili tego wypadku. Czy był motorowerem, czy też motocyklem. Mają swoje sposoby na to, żeby w jakiś sposób to zweryfikować i na nic zdaje się tłumaczenie, że kiedy dojdzie do takiego wypadku to ja podmienię moduł zapłonowy, czy założę blokady, podmienię dyszę. Nie, bo w momencie, kiedy dojdzie do tego typu nieprzyjemnej sytuacji to ostatnią rzeczą, o której będziecie myśleli to jest powtórne zakładanie blokad, tym bardziej jeżeli nie daj Bóg ktoś wyląduje w szpitalu czy, już wolę całkowicie nie myśleć o sytuacji, że ktoś mógłby ponieść śmierć. Zadajecie pytania: „to zdejmować te blokady, czy nie?”. Ja wam na to pytanie nie odpowiem. Powiem wam natomiast, że z mojego punktu widzenia to prawo, o którym rozmawiamy jest prawem martwym, ponieważ mało kto weryfikuje czym tak naprawdę jest motorower i czy nie jest on przypadkiem motocyklem. Bardzo rzadko się spotyka z taką sytuacją. Przynajmniej ja bardzo rzadko słyszę o takich nieprzyjemnych spotkaniach chociażby z policją.

Prawdą jest też, ja szacuję, że z jakieś 90 procent tego, co porusza się po naszych drogach i jest motorowerem w rzeczywistości ma zdjęte blokady. Czy zdejmować blokady, czy nie? Decyzję pozostawiam wam. Możecie również na ten temat dyskutować na naszym Facebook’u, na forum, pod tym filmem i na portalu Jednoślad.pl.

Dziękuję wam za dzisiaj, kończy mi się karta pamięci oraz bateria. Zmierzam nieco dalej na Zippie Pro XT 1250, który jest 125’tką. Trzymajcie się, na razie, wszystkiego dobrego, cześć! A, zapomniałbym! Dawać suba! Subskrybujcie kanał Jednoślad.pl. Do zobaczenia niedługo, cześć!

Zobacz także:
Jaka jest Twoja reakcja?
Super!
0%
Interesujące
25%
heh...
44%
Że co?
13%
Grrrr!
6%
Smutne
13%
O autorze
Zdjęcie profilowe Leszek Śledziński
Leszek Śledziński
Zaczynałem jak każdy. Od Komara przez Simsona, chiński skuter... aż do spełniania swoich marzeń. W Jednoślad.pl Tworze swoje moto vlogi, testuje motocykle i motorowery oraz informuję o najważniejszych zmianach w prawie.
8 Komentarze
  • rabbit
    8 czerwca 2016 at 21:34

    Czyta się to jednoznacznie – nie odblokowujcie naszych chińskich skuterów bo się rozlecą i was zabiją a my możemy być odpowiedzialni za to gówno bo przecież je sprzedajemy.

  • Zdjęcie profilowe Wombat
    8 czerwca 2016 at 21:49

    Tutaj jest to co robbo2k napisał:
    pojazd ze zdjętymi blokadami nie staje się motocyklem – to daleko posunięty eufemizm. Staje się pojazdem bez homologacji który nie jest dopuszczony do ruchu po drodze.

  • klemens244
    8 czerwca 2016 at 22:22

    Suszarek nie ma już od ponad roku. Stare artykuły wysyłacie.

  • gigol
    8 czerwca 2016 at 22:42

    Ludzie! obudźcie się, za jazdę taką maszyną możecie płacić do końca życia rentę sukinsynowi,który w was wjechał! Wystarczy, że ma dobrych prawników!

  • Robal_pl
    9 czerwca 2016 at 09:26

    Zdjęcie blokady nie czyni z motoroweru motocykla bo w Polsce motocykl musi mieć silnik o pojemności większej niż 50cm3. Taka mała złośliwość urzędasów…

  • Zdjęcie profilowe robbo2k
    9 czerwca 2016 at 11:31

    Oczywiście a będzie to widać dobrze w przyszłym roku. Np gdy obowiązkowe stanie się w pojazdach L3e
    włączanie automatyczne świateł, CBS i wtrysk. Podczas gdy L1e czyli motorowerów to nie obejmuje.

    Prosta analogia czy rower z silnikiem 7kW staje się motocyklem? Czy taki rower spełnia aby Art66 o wyposażeniu pojazdu?

  • kelob
    14 czerwca 2016 at 09:45

    Mam od 6 lat „chinczyka” ZIP „F-16” fabrycznie ,kupiony w sklepie . Waże ponad 110kg a jadę na nim 65-75km/h.Jedyną wadą są małe kółka 10 i tu trzeba uważać. Wiem ,że można przerobić pojemnośći bo sprzedają całe gotowe komplety nawet do 80cm/3, ale mi to wystarcza i tak jest szybki fabrycznie nie przerobiony kupiony w sklepie „Cerfur”

  • Zdjęcie profilowe jas13
    22 czerwca 2016 at 16:38

    Dział I, Art. 2, Prawo o Ruchu Drogowym

    pkt 45
    motocykl – pojazd samochodowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej przekraczającej 50 cm3, dwukołowy lub z bocznym wózkiem – wielośladowy; określenie to obejmuje również pojazd trójkołowy o symetrycznym rozmieszczeniu kół

    pkt 46
    motorower – pojazd dwu- lub trójkołowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3 lub w silnik elektryczny o mocy nie większej niż 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h;

    Kodeks drogowy/PoRD nie definiuje czym jest motorower ze zdjętymi blokadami, więc co najwyżej ryzyko wysłania na kontrolę do stacji diagnostycznej.